O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa...
Blog > Komentarze do wpisu
możliwość wpisania komentarza

Komentowanie naszych notek blogowych przez osoby niezalogowane nie było możliwe do dzisiaj.

Okazało się, że uda się umożliwić komentowanie wszystkim - w związku z tym od dzisiaj każdy niezalogowany czytelnik może skomentować wszystkie wpisy, nawet te najstarsze...

Zapraszamy!

niedziela, 31 sierpnia 2008, ratujmy_drzewa

Polecane wpisy

  • finał?

    Nasze pisma krążące pomiędzy Ratuszem, Starostwem Powiatowym, Wojewódzkim i Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska spowodowały, że dn. 14.11.2008 mogliśmy ucz

  • nadzieja...

    Jest jeszcze nadzieja!   W odpowiedzi na nasze kolejne pisma protestujące przeciwko zatwierdzeniu decyzji o wycięciu połowy drzew w tym roku dostaliśmy zap

  • widok na zachód...

    Ještě není vše ztraceno... Jeszcze nie wszystko stracone... jeszcze w zielone gramy... a właściwie - w żółte, jesienne.  

Komentarze
2008/08/31 21:48:28
Świetnie:)
-
Gość: eko1.3, *.subscribers.sferia.net
2008/09/02 00:35:44
Sądząc z wypowiedzi Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa - powiało odrobiną optymizmu. Odrobiną - bo dyrektor PSZOZ-u będzie bronił swojego bzdurnego wniosku jak lew. No bo przecież drzewa mu śmiecą. I to jest główny powód - a nie alergia i inne trele-morele. Esteta, k..a mać! Pomnik niech postawi sobie w zrujnowanej, zasyfiałej fontannie przed szpitalem. Dziwne, że ta ruina mu nie przeszkadza i nie rani jego odczuć estetycznych - przecież to ona stanowi większe zagrożenie dla zdrowia/życia bawiących się dzieciaków - jest w niej pełno śmieci, szkieł i potłuczonych butelek. Weź się dyrektor od usuwania brudów ze swojego podwórka, bo zasyfiała ruina jest pana wizytówką|! Łapy precz od drzew!
-
Gość: drzewo nr5, 83.238.4.*
2008/09/02 07:18:12
Popieram wypowiedź eko!
-
2008/09/02 13:21:20
Ale oczywiście masz świadomość, że problem jest, bym rzekła, symboliczny wręcz...

Człowiek ma jakąś taką organiczną zdolność do niszczenia tego, co mu dano w prezencie, a potem do wywalania w błoto masy kasy, żeby własne zniszczenia próbować naprawiać... I na ogół w tym naprawianiu jest do bani. Bo to-se-ne-wrati... Bo natura - cokolwiek ktokolwiek o tym myśli - ma własne drogi i własną mądrość... Cudów nie ma. Ile lat potrzeba, by te topole odrosły? I były takie, jak na Twoich zdjęciach? Ile wkładu, dbałości, troski... A one są JUŻ, gotowe, dane w prezencie. Tylko o nie dbać w prosty sposób, codziennie.

Eutanacja dla drzew.
Eutanacja dla chorych.
Eutanazja dla starszych, może mniej wydajnych, może mniej sprawnych, ale to nie znaczy, że gorszych i niepotrzebnych.
A to Polska właśnie. Acz nie tylko :(
-
2008/09/02 13:23:11
oops, literówki.
EUTANAZJA, miało być... Sorry.
-
Gość: Hanna1450519, *.subscribers.sferia.net
2008/09/03 01:21:48
do inside_again Piękna wypowiedź. Tyle że bardzo ogólnikowa.Piszesz - człowiek ma jakąś taką organiczną zdolność do niszczenia... A ja mówię : nie każdy człowiek! Ja i mnie podobni nie mamy tej właściwości. I dlatego walczymy z absurdalną decyzją wycięcia klilkudziesięciu drzew! KILKUDZIESIĘCIU !. My nie mamy czasu na filozofowanie i symbolikę. Piły już się ostrzą!. Uważam, że trzeba zrobić coś natychmiast, TU i TERAZ, bo potem będzie za późno. Może trzeba będzie kogoś obrazić, może trzeba będzie dać komuś w mordę, może trzeba będzię się do tych drzew przykuć łańcuchami. Trudno - w tym wypadku cel uświęca środki. Nie myślę, żeby do osoby, która wnioskowała o wycięcie kilkudziesięciu drzew w mieście trafiły argumenty typu filozoficznego. KILKUDZIESIĘCIU! NA TERENIE MIEJSKIM! Gdzie z zasady zieleni nigdy nie jest za dużo! Moim zdaniem wnioskodawca ma coś nie w porządku ze zwieńczeniem rdzenia kręgowego. A wnioskodawca jest: niby-wykształcony, niby-lekarz, niby-dyrektor szpitala. I występuje z takim wnioskiem!. Dla mnie rzecz niewiarygodna. To tak jakby swoją babcię chciał zarżnąć... Bo babcia kruszy i śmieci przy jedzeniu...
Nie ma czasu na filozofię. Jest czas na działanie. A filozofować będziemy sobie po zwycięstwie.
W co głęboko wierzę. Jeśli chcesz nas naprawdę wesprzeć to poproszę o inną argumentację.
-
Gość: hanna1450519, *.subscribers.sferia.net
2008/09/03 01:24:25
!
-
2008/09/03 02:18:25
Ja tylko chciałem powiedzieć, że poza zwierzątkami wymienionymi w jednym z poprzednich tekstów, w przyblokowych krzakach i drzewach pojawiają sie co rok: nietoperze, paszkot i słowik. Naprawdę! Prawdziwy słowik szary (Luscinia Luscinia)! I ten szary tak się rano wydziera, że spać nie można! Ale jest to słodka bezsenność!
I jak tu wyciąć tyle drzew? Ten dyrektor to chyba sumienia nie ma.
A na inside_again nie ma się co denerwować. Kobieta jak wiele innych. Filozoficzna, emocjonalna i bez chęci do działania. A z babcią to niezły tekst.
-
2008/09/03 10:04:07
"Nie sądźcie byście nie byli sądzeni..."

Do Autorki Bloga; gdyby było potrzebne wsparcie w postaci kilku(nastu/dziesięciu) rzetelnych wpisów popierających Twoje Działania, z danymi osobowymi (acz z różnych stron Polski) i stosownymi wypowiedziami w temacie - wiesz, jak mnie znaleźć :)
-
2008/09/03 10:44:11
-- Eko, -- Hanno, jak ktoś mieszka daleko, to niewiele może - cenny jest każdy, mniej lub bardziej filozoficzny wpis. Trudno nie być emocjonalnym w takiej sprawie, a gdyby nie było chęci działania, [na pewno] nie byłoby wpisu!!! :)

-- Inside, dzięki za wsparcie. Nie muszę Cię szukać - wiem, że jesteś. Nie uciekaj! A poparcie z podpisami i danymi osobowymi będzie bardzo potrzebne :)
-
2008/09/03 11:01:04
Nigdzie się nie wybieram chwilowo :), oprócz wiadomych ruchów.
Jak będziesz potrzebować dokumenty - wyślij mi wzorzec, według którego mają być sporządzone. Puszczę dalej i Ci zwrotnie odeślemy z podpisami i czym tam trzeba.
-
Gość: hanna1450519, *.subscribers.sferia.net
2008/09/04 00:24:41
Witajcie! Niedługo na stronie bloga pojawi formularz w postaci pliku pdf, który będzie można wydrukowć, wpisać się i odesłać. Zbieramy wpisy z całej Polski! Jest już trochę chętnych z Wrocławia, Poznania, Gdańska, Warszawy ...
Chyba mi się trochę ostro pojechało inside_again. Ale z drugiej strony to miło, jak coś się zaczyna dziać, he he. Skąd wiesz ratujmy_drzewa, że inside_again mieszka daleko i niewiele może? :) Nic na ten temat nie było we wpisie :)
-
2008/09/04 00:35:47
Drobiazg, nie jestem obrażalska :-)
A Ratujmy_Drzewa dużo.... wie. :-)
Czekam na pdf-a.
-
Gość: kalina, *.adsl.inetia.pl
2008/09/04 17:43:26
Od paru dni ja i mój chłopak z zainteresowaniem obserwujemy tego bloga. Oboje studiujemy biotechnologię. Chcieliśmy powiedzieć o paru rzeczach, które nam się nasuwają w związku z planowana wycinką tych pięknych drzew. A mianowicie: im większy medialny szum, im bardziej sprawa staje się głośna - tym lepiej. Lokalne media mogą nie wystarczyć (często lokalne władze potrafią im "ukręcić łeb") - zainteresujcie sprawą media ogólnopolskie. Nie będzie to proste i łatwe. Dobrze byłoby zorganizować jakąś pikietę (pikiety)- to też nie jest proste, ludzie - szczególnie w małych społecznościach są raczej nieruchawi i nie chcą się wychylać. My jak było trzeba protestowaliśmy w dolinie Rospudy. Ważne są wpisy, ale o tym już pisała Hanna14xxxx. Obejrzeliśmy na zdjęciach satelitarnych okolice szpitala. Niedaleko biegnie droga przelotowa na Poznań. Czy przypadkiem wycinka drzew nie jest pierwszym etapem zagospodarowania tego terenu w inny sposób ( nie myślę tu o pomniku :-) wnioskodawcy) ale o parkingu, markecie, jakichś budynkach na potrzeby szpitala itp. Koniecznie sprawdźcie w urzędzie plan zagospodarowania! Niestety, tylko radykalne działania dają szansę na szczęśliwe zakończenie.
-
2008/09/04 18:51:12
Dzięki za poparcie :)
Władze (ustnie) zarzekają się, że nie mają żadnych planów inwestycyjnych dotyczących tergo terenu...
oby!
a protest trwa...
-
2008/09/04 20:03:18
W moim mieście powiatowym Wrocławiu ;) mamy takie działki. Ucywilizowane trochę, bo to taka oaza w środku miasta, prawie, że w centrum. A ucywilizowane, bo mają asfaltowe głowne alejki, ławeczki i w zaciszach piaskownice, huśtawki, ale zasadniczo to są zwykłe ogródki, po 300mkw jeden, a jest tego chyba z 1000, tych ogródków. Sama tam mam :) Ale... te ogródki to są w centrum prawie, zatem teren wysoce atrakcyjny, ponadto za ogródkami stadion do remontu, a Euro2012 i te rzeczy... Chciano nam te działki odebrać. Półtora roku walki (na razie wygranej, ale kto wie jak długo...), przewidziany już był protest czynny 24/24... ogródki są o tyle fajne, że tam na przykład przychodzą matki z dziećmi na spacery, starsi ludzie sobie na tych ławeczkach siedzą, często widuję niepełnosprawnych i wcale nie trzeba tam fizycznie MIEĆ ogródka, żeby korzystać. Każda pora roku jest tam piękna, naprawdę, gdzieś mam fotki, może na blogu powieszę, bo ja się tam prawie wychowałam, te ogrody były od zawsze... Kiedyś były grządki z marchewką - teraz w przewadze drzewa i kwiaty...

Ciągle się boimy. Na razie jesteśmy na etapie, żeby nas uwłaszczono i kategorycznie protestujemy przeciwko likwidacji tego ogrodu i sprzedaży tych działek, czyli jeśli nam się uda to uwłaszczenie to i tak chcemy jakichś zapisów, chroniących to miejsce przed rozparcelowaniem pod markety (czyli chyba jakaś umowna wspólnota, która ma prawo pierwokupu i sprzedaży chętnemu NA DZIAŁKĘ w mieście). Na razie cisza, bo miasto się koncentruje na kamieniu węgielnym pod inny stadaion :P Ale jakby co - to ja do Was przyjdę po wsparcie :-), bo dookoła tego ogrodu wielkiego już wyrosły betonowe sypialnie i tylko patrzeć kiedy ktoś łapę po nasz ogród wyciągnie...... :(
-
2008/09/08 01:17:31
Jak się udało spotkanie w starostwie?
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/08 09:45:30
Myślę, że należy wyciąc najpierw jedną palmę w pewnym gabinecie przy ulicy Poznańskiej 97. Właściciel tej palmy to megaloman i hipokryta. Nie ma tak wzniosłego pomnika, który byłby godzien oddac mu cześc i chwałę. Z takim pospólstwem jak mieszkańcy bloku (jak i większośc mieszkańców tego miasta) on nie będzie rozmawiał ani się nimi przejmował - mógłby się zbrudzic. Proponuję, w ramach wdzięczności za zrobienie pustyni przed szpitalem, zrobic podobną w pewnym ogródku przed pewnym domkiem.
-
2008/09/09 01:15:57
reguła przechodniości:
To megaloman i hipokryta.
To hipokryta i pijak.
"A każdy pijak to złodziej" (to cytat z pewnego filmu i wszelkie podobieństwa są całkowicie przypadkowe:)

A wódka robi pustynię w głowie. A ta głowa chce zrobić pustynię przed blokiem.
-
2008/09/10 00:31:55
No cóż. Będziemy się bronić przed wariackimi decyzjami. Wszystkie chwyty dozwolone. No pasaran!
-
Gość: , *.chello.pl
2009/07/11 10:33:58
Problem jest także w Bydgoszczy my tych drzew nie sadziliśmy nie są naszą własnością
a chcemy je wycinać .Odwagi wszyscy obrońcy drzew.Pozdrawiam.
Aktualny PageRank strony ratujmydrzewa.blox.pl/html. dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO www.ekoalert.pl
Co sądzisz o pomyśle wycięcia topól przed szpitalem?
to absurdalna decyzja - nie wolno tego robić!
jestem za wycięciem
nie mam zdania